Tajska zupa dyniowa

4

Już jesień, a więc czas się rozgrzać.
Lada moment za oknem pojawi się deszcz i nieprzyjemny wiatr. Gorąca i sycąca zupa w azjatyckim stylu pozwoli nam przetrwać ten trudny pogodowo okres. I nie bójcie się, że będzie słodka, bo ma dynię i mleczko kokosowe. Pozostałe składniki nieźle tę słodycz maskują, choć nie tak, żeby była całkowicie niewyczuwalna. W efekcie zupa jest jedwabiście gładka, lekko słodka, ale i nieco pikantna. Zapewniam Was, że jak raz spróbujecie, będziecie mieli ochotę na powtórkę. Tym bardziej, że jej przygotowanie nie zajmie Wam więcej niż 30 minut.

wege
bez-laktozy-minibez-jajek-mini
bez-glutenu-minibez-dodatku-cukru-mini

 

skladniki_rib

  • 1 ząbek czosnku
  • 1 dynia piżmowa
  • 2½ cm startego imbiru
  • 3 łodygi selera naciowego
  • 1 mała cebula
  • 1 łyżka czerwonej pasty curry
  • 1 puszka mleczka kokosowego
  • 4 łyżki soku z limonki
  • ½ łyżeczki mielonego chili
  • ½ łyżeczki mielonego kminu

 

przygotowanie_rib

 

  1. Czosnek, imbir, seler i cebulę pokrój w kostkę i podsmaż w garnku na rozgrzanym oleju, do zeszklenia.
  2. Dynię obierz, przekrój na pół i wyjmij pestki.
  3. Pokrój ją w 2 cm kostkę i dodaj do garnka.
  4. Dolej litr wody i wmieszaj pastę curry, kmin oraz chili.
  5. Gotuj pod przykryciem 20 minut, a następnie zblenduj.
  6. Na sam koniec dodaj mleczko kokosowe i sok z limonki.

Zupa przetrwa w lodówce około 4 dni.
Najlepiej smakuje posypana prażonymi orzeszkami ziemnymi oraz z makaronem soba lub grzankami (te ostatnie oczywiście jeśli nie macie problemów z glutenem).


tajska-zupa-dyniowa-meskiwypas-02

Comments

comments

Przekaż dalej

O autorze

Gotujący brodacz z ogromnym poczuciem humoru i nieograniczoną wyobraźnią, wielki fan wszystkiego, co ostre, zapalony gracz. Więcej…

4 komentarze

Polub Męski Wypas na Facebooku!